OBD – samodzielna diagnostyka auta po kosztach w domu

OBD - samodzielna diagnostyka auta po kosztach w domu

Artykuł ten nie jest poradnikiem, ma jedynie pokazać możliwości, jakie mamy posiadając poszczególne typy interfejsów OBD. Nie odpowiadamy za nieodpowiedzialne użycie interfejsów!

OBD, czyli diagnostyka auta po kosztach

Na pewno kiedyś każdy z nas spotkał się z zatrważającym widokiem pomarańczowej lampki na zegarach w aucie. Nie zawsze musi się to wiązać z bardzo poważną usterką w aucie. Na pomoc w takiej sytuacji mogą przyjść różnego rodzaju adaptery OBD ze znanych serwisów z Chin. Dzięki nim nie musimy nawet posiadać laptopa z wyspecjalizowanym oprogramowaniem, aby dokonać diagnostyki. Wystarczy do tego kostka oraz smartfon z zainstalowaną aplikacją.

OBD2

Jakiego typy adaptery do OBD polecamy?

Prawdę mówiąc dużo zależy od naszego budżetu oraz tego, co chcemy zrobić posiadając takowy interfejs. W zależności od wersji możemy mieć odczyt podstawowych danych tylko i wyłącznie z ECU (jednostki sterującej silnikiem), tj. temperatura dolotu, obroty, ciśnienie doładowania itp. Funkcjonalność takową oferują już najtańsze kostki na Bluetooth lub WiFi. Warto tutaj już na wstępie rozgraniczyć kostki na dwa rodzaje. Te na Bluetooth zwykle lepiej działają na smartfonach z Android zaś te na WiFi z IOS.

Istnieją także adaptery OBD na USB, mają one więcej możliwości. Przykładowo możemy nimi programować funkcje w aucie lub podłączyć się do nieobsługiwanych modułów w aucie. Adaptery tego typy niestety nie są obsługiwane przez wszystkie aplikacje oraz wymagają, aby smartfon posiadał tryb OTG. Przykładem takiej aplikacji może być Carly.

 

Co można zrobić z interfejsem OBD?

Możliwości są zależne od rodzaju posiadanego interfejsu i naszego auta. Te najprostsze i najtańsze elm327 pozwalają na odczyt podstawowych danych dotyczących jazdy. Dzięki temu możemy zdiagnozować niektóre usterki w aucie oraz mieć podgląd na interesujące nas parametry jak np. temperatura płynu chłodniczego i ciśnienie doładowania. Dodatkowym bajerem jest to, że gdy posiadamy dedykowaną jednostkę do auta na systemie Android, możemy mieć dodatkowy “dash” z interesującymi nas danymi jak w bardziej doposażonych wersjach auta (przykładowo temperatura oleju i wskaźnik pokazujący obciążenie naszego silnika). Możliwości adaptera są także zależne od aplikacji. Poza samym odczytywaniem niektóre aplikacje mogą nam mieszać znacznie bardziej w silniku pozwalając na kodowanie czy zdejmowanie niektórych ograniczeń.

Jakie aplikacje do diagnozy OBD polecamy?

Uniwersalne

Tutaj także sytuacja nie jest taka prosta. Bardzo dużo zależy od posiadanego auta (od marki i rocznika) i tego co będziemy wymagać od tej aplikacji. Najbardziej uniwersalną aplikacją jest Torque (zarówno w wersji light jak i pro). Pozwalają na odczyt podstawowych danych, kasowanie i odczyt błędów. Zaletą wersji pro jest także rozszerzanie możliwości aplikacji rozszerzeniami nakładanie danych na mapę w formie diagramu przyjmującego kolory zależne od wartości danego parametru (przykładowo temperatura silnika na trasie). Funfact Torque jest bardzo często wykorzystywane przez tunerów w modyfikowanych autach, gdzie oryginalne zegary są zastępowane tabletem z wybranymi wskaźnikami jak np w tym filmiku.

Bardziej wyspecjalizowane

Jeśli potrzebujemy bardziej zaawansowanych funkcji musimy poszukać i Googlować. Przykładowo fajnymi aplikacjami do specjalnych zadań są te od Carly – Connected Cars. Z odpowiednim adapterem potrafi to zdziałać cuda kodując różne moduły w aucie (przez światła aż po infotaiment) oraz mając dostęp do modułów o których inne aplikacje nawet nie wiedzą, ze istnieją. Ponadto mamy opcje sprawdzenia czy w naszym aucie nie były dokonywane żadne niepożądane zmiany (przykładowo czy przebieg nie był kręcony). Aplikacje te wspierają obecnie BMW, Mercedesy, VAG-i, Toyoty, Lexusy oraz Renault. Aplikacja ma potężne możliwości, ale niestety nic nie jest doskonałe. Aplikacja ma wersję pro która nie dość, że kosztuje ponad 250 zł (w przypadku BMW) to jeszcze na dodatek jest ona w formie abonamentu rocznego. Dodatkowym minusem jest to że aplikacja tylko wspiera własne adaptery bluetooth, które jak aplikacja są piekielnie drogie. Bardzo podobny zakres funkcjonalności ma Carista.

Jest jeszcze jeden typ aplikacji, z którym się spotkałem i jest on przeznaczony głównie do dedykowanych jednostek na Android. Przykładem tego jest iBus. Jest to aplikacja, która z pomocą dekodera linii k pozwala na odczytywanie danych z auta i wyświetlanie ich w taki sposób jakby to było wykonane przez producenta auta. Dodatkowo dzięki temu, że jest wpięty w sieć diagnostyczną auta możemy mieć dostęp do funkcji których nie mieliśmy wcześniej. Customowe komunikaty na zegarach, opuszczanie lusterek przy cofaniu czy nawet taka pierdoła jak wizualizacja odległości od przeszkody na podstawie PDC to nie problem. Ponadto możemy ustawić sobie przypomnienie, że po określonej ilości kilometrów zczytywanej z auta dostaniemy przypomnienie o wymianie danej części eksploatacyjnej (przykładowo olej). Niestety ta aplikacja współpracuje tylko z autami od BMW, podobnych dla innych grup niestety nie umiałem znaleźć.

Inne ciekawe funkcje

Zawsze marzyliście o tym aby was silnik warczał jak rodowite amerykańskie v8 albo jak Lambo? Nie musicie wydawać na to krocie, wystarczy adapter i dobre głośniki w aucie

Jakie jest ryzyko związane z używaniem różnorakich aplikacji oraz urządzenia do OBD?

Tak. W przypadku odczytywania samych danych jesteśmy teoretycznie bezpieczni. Jednak, jeśli będziemy próbowali zrobić coś, czego nasze auto może nie będzie w stanie wykonać (odczyty z zakresów, które nasze auto nie obsługuje) możemy coś spalić albo nieodwracalnie uszkodzić software'owo (przykładowo nasze auto będzie podawało awarie modułów, których nie powinno posiadać). Ponadto z kodowaniem wiąże się zawsze ryzyko. Jeśli mamy niestabilne napięcia na akumulatorze lub którejś z linii napiec w aucie może się coś uszkodzić. Ponadto nie warto oszczędzać i kupować najtańsze z najtańszych adapterów OBD. W przypadku zakupu trefnego taniego chińczyka możemy być narażeni na awarię modułu, co spowoduje kosztowną naprawę.

Czy warto zacząć diagnozę przez OBD w domu?

Tak jak najbardziej! Jeśli robimy wszystko z głową możemy sami zdiagnozować problem występujący w naszym aucie skracając czas potrzebny na diagnostykę auta przez serwis. Nie należy jednak traktować takiej diagnostyki jako ostatecznej. Ponadto możemy sami w dosyć prosty sposób dokonywać zmian w oprogramowaniu naszego auta czy też uzyskać dostęp do funkcji, których nasze auto normalnie by nie posiadało.

Jeśli nie boisz się eksperymentować serdecznie polecam!

Przydatne linki:

Carly, Torque Light, Torque Pro

Total
1
Udost.
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Poprzedni artykuł
antywirusy na telefon z androidem darmowy i platny

Antywirusy na telefon z Androidem – darmowy i płatny

Następny artykuł
Jak ustawić folder na hasło w systemach Linux? Prosty sposób na zabezpieczenie folderu hasłem

Jak ustawić folder na hasło w systemach Linux? Prosty sposób na zabezpieczenie folderu hasłem

Powiązane artykuły